Matura 2020 – wyzwanie dla każdego trzecioklasisty

Jako egzamin dojrzałości matura jest obecna w polskim szkolnictwie od kilku wieków. Oczywiście sam proces kształcenia przebiegał różnie w zależności od czasów i inaczej wygląda obecnie, a inaczej wyglądał pod koniec XIX wieku czy w dwudziestoleciu międzywojennym. Niezależnie jednak od formy, matura pełniła rolę przeskoku między beztroskimi czasami zabawy a wkroczeniem w dorosłość. Jak jest dzisiaj?

Co daje egzamin dojrzałości?

Wedle współczesnych założeń zdanie egzaminu maturalnego jest zwieńczeniem nauki w szkole licealnej lub technikum oraz różnych typach szkół dla dorosłych. Jej podstawowym zadaniem jest przepuszczenie abiturientów do dalszego etapu kształcenia, czyli studiów na uczelniach wyższych. Dokładnie takie samo zadanie ma matura 2020, która czeka tegorocznych uczniów klas trzecich szkół ponadgimnazjalnych, oczywiście o ile zdecydują się do niej podejść. W przeciwieństwie do innych egzaminów kończących poszczególne etapy kształcenia, matura nie jest bowiem obowiązkowa. Można z niej zrezygnować i zdać w późniejszym terminie lub w ogóle zakończyć edukację bez matury, co jednak ma pewne konsekwencje.

Czas na przygotowania

Dużym problemem, na który wskazują młodzi ludzie przystępujący do tego egzaminu, jest motywacja do rozpoczęcia nauki. Matura to sprawdzian z trzech lub czterech lat intensywnego kształcenia, więc w założeniu uczeń powinien zdobywać wiedzę na przestrzeni co najmniej sześciu semestrów. W praktyce bywa jednak różnie w zależności od szkoły i nauczyciela. Niekiedy proces bezpośrednich przygotowań zaczyna się dopiero w ostatniej klasie, gdy dochodzi do powtarzania materiału i ćwiczenia kolejnych szablonów i przykładowych testów. Na szczęście na obecnego rocznika maturzystów, matura 2020 nie będzie w niczym różniła się od swojej poprzedniczki pod względem zasad i form jej przeprowadzania.

Ciągłe zmiany

Wbrew pozorom to ważny atut, ponieważ polski system szkolnictwa ma skłonność do wprowadzania ciągłych zmian w zakresie organizacji egzaminów maturalnych. Dość wspomnieć, że między 2005 a 2017 rokiem wprowadzono aż… 14 różnych poprawek i nowelizacji! Zmieniał się zakres materiału oraz same przedmioty zdawane podczas tego egzaminu. Matura 2020 przebiegać będzie jednak wedle identycznych założeń jak ta z 2018 i 2019. Jedyną oczywistą różnicą jest sam poziom zadań, zwłaszcza w znienawidzonej przez wielu uczniów matury z matematyki. Pod tym względem statystyka jest bowiem nieubłagana i rok rocznie wskazuje na wstydliwy wynik: prawie 1/4 zdających maturę w maju nie kończy matematycznej części z pozytywnym wynikiem.